Jeśli nie masz szczęścia w miłości, prawdopodobnie miałeś te 15 myśli

Jeśli nie masz szczęścia w miłości, prawdopodobnie masz te 15 myśli: 1. „Dlaczego nie mogę nikogo znaleźć?” 2. „Nie jestem wystarczająco dobry”. 3. „Nigdy nie znajdę kogoś, kto mnie pokocha”. 4. „Jestem zbyt wybredny”. 5. „Nie zasługuję na szczęście”. 6. „Miłość to ból”. 7. „Może po prostu nie jestem przeznaczony do bycia w związku”. 8. „Jestem zbyt zajęty miłością”. 9. „Miłość to strata czasu”. 10. „Nie jestem gotowy na związek”. 11. „Co jest ze mną nie tak?” 12. „Dlaczego wszyscy inni mają kogoś oprócz mnie?” 13. „Jestem za stary/młody na miłość”. 14. „Miłość jest przereklamowana”. 15. „Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa miłość”.

Wszyscy byliśmy w punkcie, w którym czujemy, że nic nie działa w naszym życiu miłosnym. Podczas gdy inni ludzie są szczęśliwymi związkami, zaręczają się i biorą ślub, po prostu zostajesz niezręcznym singlem w swojej grupie przyjaciół. A może dlatego, że właśnie wróciłeś z piekła z 15. randki na Tinderze i zastanawiasz się, czy wszyscy samotni faceci w promieniu 20 mil to po prostu dupki. Bez względu na powód, wszyscy mieliśmy ten moment, kiedy czujemy, że Kupidyn ma osobistą wendetę przeciwko nam. I, niestety, nie możemy dać upustu, nie brzmiąc jak bachor lub desperacko. Oto 15 rzeczy, które każdy, kto miał pecha w miłości, chciałby powiedzieć, ale nie może.

„Poważnie, co ona ma takiego, czego ja nie mam?”

Niezależnie od tego, czy widzisz, jak twój były zaręcza się z inną dziewczyną, czy po prostu dowiaduje się, że dziewczyna, która nie ma brwi, właśnie wyszła za mąż, wszyscy się nad tym zastanawiamy. Nie możemy przestać się zastanawiać: „Dlaczego nie ja? Czy po prostu nie byłam wystarczająco dobra, by mieć porządnego chłopaka?

„Cieszę się twoim szczęściem, ale nie mogę być teraz zbyt szczęśliwy”.

Świetnie! Twój najlepszy przyjaciel, który był twoim jedynym kumplem na całe życie, właśnie ma chłopaka. Nie możesz nic poradzić na to, że czujesz nutę zazdrości. Nie chodzi o to, że jesteś o nią zazdrosny za to, że jest z tym konkretnym facetem. Chodzi o to, że jesteś po prostu zazdrosny, że się związała i nadal jesteś singlem.

„Powiedz mi, żebym zaczekał, aż właściwy facet znów stanie na mojej drodze, cholera, ośmielam się”.

Z powodów, których nikt nie rozumie, pierwszą rzeczą, którą ludzie mówią innym, gdy przeżywają romantyczny kryzys, jest to, że muszą uzbroić się w cierpliwość, a miłość sama nadejdzie. Nikt, powtarzam, nikt , chce usłyszeć tanie, gówniane frazesy, które nie robią absolutnie nic poza sugestią, że mylimy się, chcąc, aby stało się coś całkowicie naturalnego.

„Nie mów mi, czego powinienem, a czego nie powinienem chcieć”.

Oszałamiająca liczba ludzi powie ci, żebyś zmienił swoje standardy lub po prostu powiedział, żebyś nie chciał chłopaka. Gdyby ktoś powiedział malarzowi, że powinien zostać księgowym i na chwilę zapomnieć o malowaniu, wszyscy spojrzeliby na niego jak na wariata. Jednak mówienie dziewczynie, że nie powinna chcieć chłopaka, jest całkowicie akceptowalne dla większości ludzi w społeczeństwie. Moim zdaniem to jest porąbane.



„Nie mam problemu z pewnością siebie, więc przestań mi wmawiać, że mam”.

Mówienie osobie, która po prostu ma pecha z facetami, że to dlatego, że nie cenią siebie, jest po prostu złe. Poza tym niektórzy ludzie nie mają problemów z poczuciem własnej wartości, dopóki inni nie powiedzą im, że tak jest.